poniedziałek, 31 marca 2014

Bitki w sosie grzybowym

 
Smaczny i prosty obiad.

BITKI W SOSIE GRZYBOWYM
 

ok.80 dag schabu (lub łopatki,szynki czy karkówki)
ok.2 szkl. bulionu
1 nieduża cebula
ok.2 łyżek suszu grzybowego (zmielone na pył suszone grzyby)
listek laurowy
sól,pieprz
2 łyżki śmietany
2 łyżki mąki
olej



Umyte mięso pokroić na kotlety i lekko rozbić,przyprawić.Posiekaną cebulę zezłocić na oleju i przełożyć do garnka.Na tym samym tłuszczu obsmażyć na rumiano mięso i dołożyć do cebuli.Podlać bulionem,wrzucić listek i susz grzybowy,dusić do miękkości.Śmietanę rozmieszać z mąką i odrobiną sosu spod duszenia.Wlać do mięsa i gotować jeszcze chwilę,aż sos zgęstnieje.Doprawić.Ja podałam do nich kaszę z warzywami i było naprawdę pysznie.
Zmielone w malakserze na pył suszone grzybki są niezwykle aromatyczne.Są świetnym dodatkiem do zup,sosów,mięs czy bigosu.

środa, 26 marca 2014

Kolorowa surówka z pora

Smaczna,kolorowa i chrupiąca surówka.W sam raz do wiosennego obiadu.


KOLOROWA SURÓWKA Z PORA
 

biała część większego pora
1/2 czerwonej papryki
1 duże jabłko
2-3 ogórki konserwowe
5-6 rzodkiewek
1/2 puszki kukurydzy
dowolna zielenina
sól,pieprz,cukier
2-4 łyżki jogurtu naturalnego lub śmietany


Pora pokroić w półplasterki i przelać na sicie wrzątkiem.Paprykę pokroić w kostkę,kukurydzę odsączyć.Na dużych oczkach tarki zetrzeć jabłko,ogórki,rzodkiewki. Składniki wymieszać,dać posiekaną zieleninę,doprawić,dodać tyle jogurtu by wszystko się połączyło.



piątek, 21 marca 2014

Babka serowo-cytrynowa


Pyszna wilgotna i puszysta słodkość.Jest cudownie żółciutka i cytrynowa w smaku,po prostu pycha!
Przepis ze starego zeszytu.

BABKA SEROWO-CYTRYNOWA
 

25 dag mąki
15 dag margaryny
20 dag cukru (daję trochę mniej)
25 dag serka homogenizowanego waniliowego
3 jajka
1 kisiel cytrynowy
sok z połowy cytryny
1 cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia (z górką)
aromat cytrynowy
szczypta soli


Wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową.Jajka ubić z cukrem na puszysty krem,dodawać po kawałku margarynę i cały czas miksować .Dosypywać po łyżce mąkę wymieszaną z proszkiem,kisielem i solą. Kiedy ładnie się połączą dać serek i cukier waniliowy,a na koniec aromat i sok z cytryny (czasem dodaję również skórkę startą z cytryny). Wymieszać dobrze i przełożyć do natłuszczonej formy.Piec ok.50 min.w temp.180 st.C.Ostudzoną posypać cukrem pudrem.
Babkę można też polukrować,jednak według mnie z cukrem pudrem jest smaczniejsza.



czwartek, 20 marca 2014

Pysznie faszerowane jajka


Bardzo smaczne jajka,nie tylko na świąteczny stół.Bardzo polecam!


JAJKA FASZEROWANE
 

8 jajek
15 dag pieczarek
10 dag szynki najlepiej podwędzanej
2-3 łyżki majonezu
1/3 łyżeczki musztardy
sól,pieprz
szczypiorek
 


 Jajka ugotować na twardo,ostudzić,obrać i każde przekroić na połowę.Żółtka delikatnie wyjąć i dobrze rozgnieść widelcem.Pieczarki zetrzeć na tarce i poddusić na maśle,przyprawić.Szynkę pokroić w drobniutką kosteczkę.Wszystko połączyć razem,dodać,majonez,musztardę,przyprawić.Połówki jajek nadziewać farszem,posypać posiekanym szczypiorkiem.Ja podaję do nich ćwikłę z chrzanem.

środa, 19 marca 2014

Schab duszony w mleku



 Bardzo dobry sposób,aby schab był kruchy i soczysty.Polecam bo jest mało pracochłonny,a efekt znakomity.

SCHAB DUSZONY W MLEKU
 

ok.1-1,5 kg schabu bez kości
1l mleka 3,2%
2 łyżki oleju
2 łyżki masła
szczypta gałki muszkatołowej
3-4 ząbki czosnku
sól, pieprz
gałązka świeżego rozmarynu lub łyżeczka suszonego
1-2 jagody jałowca (niekoniecznie)



Umyte mięso przyprawić solą i pieprzem,obsmażyć na rumiano na gorącym maśle z olejem.Do garnka wlać mleko,dodać przeciśnięte ząbki czosnku,rozmaryn,gałkę muszkatołową i lekko rozgniecione jagody jałowca.Całość zagotować i włożyć mięso.Dusić pod przykryciem ok.1,5-2h na niedużym ogniu,aż schab będzie miękki.Wyjąć mięso z garnka,a pozostałe w nim mleko gotować ok.20min,aż odparuje i zgęstnieje. Podawać schab polany sosem.Schab doskonale smakuje również bez sosu.Jeśli podczas gotowania w mleku zrobią się grudki należy je przecedzić.Czasami do gotującego mleka dodaję również połówkę niedużej cebuli.


 

sobota, 1 marca 2014

Oponki z lekcji ZPT




Kto chodził do podstawówki w latach 80-tych ten na pewno pamięta lekcje ZPT - Zajęcia Praktyczno-Techniczne.My dziewczyny uczyłyśmy się szyć i gotować,a chłopacy majsterkować.Pamiętam salę w której odbywały się zajęcia - na parterze szkoły,duża,z kantorkiem,w którym było pełno,,skarbów"przyniesionych i zrobionych przez uczniów.To właśnie tam pierwszy raz zrobiłam sałatkę jarzynową i nauczyłam się robić oponki.No właśnie, przepis na te okrągłe pyszności podała nam nieoceniona pani Janka bez mała ćwierć wieku temu (!),a ja skrzętnie zapisałam go w zeszycie i do dziś robię je tylko z tego przepisu.Zawsze kupuję twaróg na wagę i mielę go sama,ten gotowy mielony jakoś mi nie smakuje w tych ciasteczkach,a po za tym w czasach kiedy uczyłam się je robić nikt o gotowym mielonym twarogu nie słyszał.Polecam te smakołyki wszystkim tym,którzy takie lekcje pamiętają i nie tylko im,są pyszne,mięciutkie,najlepsze świeże i nieważne ,że kaloryczne.



OPONKI
 

4 szkl. mąki
4 jajka
1/2 kg twarogu
3/4 szkl.cukru
2 łyżki octu
2 łyżeczki sody
1/2 kostki margaryny
szczypta soli

Twaróg zmielić,margarynę roztopić,przestudzić.Jajka ubić z cukrem na puszystą masę,wlać margarynę i wymieszać,dać ocet,twaróg,mąkę z sodą i sól .Zagnieść elastyczne ciasto,wałkować na gr.0,5cm i wycinać oponki.Smażyć do zrumienienia na głębokim oleju lub smalcu.Osączyć na papierze z nadmiaru tłuszczu.Obtoczyć w cukrze pudrze.Zajadać ze smakiem!


czwartek, 28 listopada 2013

piernik świąteczny dla cierpliwych



 Odnalazłam zdjęcia tego piernika i szybko wpisuję bo niedługo trzeba będzie go zrobić. Jest naprawdę pyszny,ciężki,aromatyczny i pełen korzennego smaku.Robię go co roku na Boże Narodzenie odkąd znalazłam ten przepis i chyba mi się nigdy nie przeje .Trzeba go zrobić trzy tygodnie przed świętami,potem co tydzień nasączać,a tydzień przed świętami przełożyć i tak czeka sobie ta pyszność na świąteczną rozpustę.Niezjedzony może długo leżakować w chłodzie i nic mu nie jest,wręcz przeciwnie jest coraz lepszy.Serdecznie polecam,naprawdę warto.

Przepis i uwagi tutaj .



PIERNIK ŚWIĄTECZNY DLA CIERPLIWYCH
 

50 dag mąki
25 dag cukru
25 dag miodu
30 ml wódki
2 jaja
czubata łyżka masła
łyżeczka przyprawy do pierników
2 łyżki kakao
łyżeczka sody
15 dag suszonych śliwek
10 dag rodzynek

do nasączenia:
2 czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej zaparzone w 50ml wody
100 ml wódki
 

do przełożenia:
1 gorzka czekolada

słoiczek powideł śliwkowych
 

na polewę:
1 gorzka czekolada
4-5 łyżek śmietany 30%



Śliwki namoczyć w gorącej wodzie, osączyć i pokroić. Miód z cukrem i przyprawami rozpuścić w rondelku. Dodać masło, przestudzić, wbić jajka, wymieszać. Dodać mąkę, sodę rozpuszczoną w 1/3 szklanki wody, wódkę, kakao, śliwki i rodzynki. Wymieszać na jednolite ciasto, przełożyć do natłuszczonej keksówki i piec ok. 60 min w temp 180 st.C.Ostudzić,wyjąć z formy.Ciasto lubi się przypiec na górze,ale nie należy się przejmować,wystarczy odkroić lub zeskrobać nożem przypaloną część.Piernik zawinąć w folię spożywczą i odłożyć na 1 tydzień w chłodne miejsce.Ja zawijam szczelnie w cienką reklamówkę i trzymam go na balkonie (nawet w duży mróz).Po tygodniu przekroić piernik wzdłuż na trzy części,nasączyć blaty kolejno kawą wymieszaną z 50 ml wódki (nasączam łyżeczką jak biszkopt do tortu) i kiedy wsiąknie w ciasto ułożyć blaty jeden na drugi i zawinąć znów w folię i odłożyć na tydzień (na balkon). W oryginalnym przepisie używa się innej metody nasączania,ale wypróbowałam obie i ta którą podałam jest prostsza,a efekt ten sam .Po tygodniu blaty nasączyć pozostałymi 50 ml wódki.Czekoladę rozpuścić w garnuszku i ciepłą wymieszać z powidłami,taką masą przełożyć piernik (można przełożyć samymi powidłami,ale takie z czekoladą są pyszniejsze). Drugą gorzką czekoladę rozpuścić ze śmietanką i oblać równo piernik (ja dodatkowo udekorowałam go białą czekoladą),gdy zastygnie, ciasto zawinąć ponownie w folię i odłożyć na kolejny tydzień na balkon. Po tym czasie piernik jest przepyszny.Przed jedzeniem dobrze żeby postał trochę w temperaturze pokojowej,wtedy wydobywa się z niego cudowny smak i aromat,o zapachu nie wspomnę.Polecam spróbować!  

sobota, 29 czerwca 2013

Drożdżówki z truskawkami i kruszonką



 Latem nie może zabraknąć ciasta drożdżowego z owocami.U nas dzisiaj pyszne drożdżówki ze słodką,waniliową kruszonką i kaszubskimi truskawkami,mięciutkie i puszyste.Polecam nie tylko z truskawkami,ale i z innymi owocami - rabarbarem,malinami,brzoskwiniami, ale i z serem albo makiem. W każdym wariancie pyszne!
Przepis z bloga Moje wypieki.

DROŻDŻÓWKI Z TRUSKAWKAMI I KRUSZONKĄ
 

ciasto:
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej (użyłam tortowej) 

3/4 szklanki letniego mleka 
3 czubate łyżki cukru
1 żółtko 
1/4 łyżeczki soli 
60 g miękkiego lub roztopionego masła 
12 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych (dałąm 20g świeżych)
4,5 łyżeczki bułki tartej (niekoniecznie, można pominąć) 
400 g truskawek 
1 jajko roztrzepane, do posmarowania bułeczek

Wymieszać mleko, cukier, jajko i żółtko. Dodać mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), masło i sól. Wyrobić gładkie, elastyczne, nie klejące ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto ponownie krótko zagnieść i podzielić na ok.9 równych części. Uformować okrągłe bułeczki, ułożyć na blaszce w sporych odległościach od siebie. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości.Gdy bułeczki się wystarczająco napuszą, dnem szklanki zrobić w każdej wgłębienie, przyciskając szklankę mocno, praktycznie do samej blaszki (ciasto powinno być cienkie w tym miejscu), następnie we wgłębienie nasypać 1/2 łyżeczki bułki tartej, na końcu włożyć truskawki. Bułeczki posmarować jajkiem, posypać hojnie kruszonką.Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut.Wystudzić na kratce.

kruszonka:
pół szklanki mąki pszennej 
5 łyżek cukru 
1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g) 
60 g roztopionego masła
 

Wszystkie składniki na kruszonkę wyrobić między palcami.

czwartek, 6 czerwca 2013

Kruche ciasteczka z dżemem



Przepyszne ciasteczka z dżemem,bardzo kruche,wręcz rozpływające się w ustach.Zniknęły w jedno popołudnie i smakowały wszystkim bez wyjątku.Ponieważ ciasto jest twarde,a ja nie chciałam poświęcać rękawa,robiłam po prostu kulki,spłaszczałam je dłonią i robiłam dołeczek na dżem palcem.Nie ujęło to im smaku,choć nie wyglądają tak ładnie jak na blogu z którego pochodzi ten smaczny przepis.Polecam!


KRUCHE CIASTECZKA Z DŻEMEM

220 g masła,

100 g cukru pudru
2 żółtka
1 i 3/4 szkl mąki pszennej
1/3 szkl mąki ziemniaczanej

szczypta soli
dżem (ja użyłam marmolady)



Miękkie masło ucierać aż zbieleje, powoli dodawać cukier. Wciąż ucierając wbijać po jednym żółtku. Dodać obie przesiane mąki i wymieszać na twarde ciasto.Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką. Wyciskać na blachę wyłożoną papierem okrągłe ciastka - nie trzeba zostawiać dużych odstępów, bo nie urosną dużo.Zamiast tego można  formować je tak jak napisałam wyżej,a na środku zrobić palcem dołeczek i nałożyć trochę dżemu. Piec ok.12 min. w temp. 180 st.

piątek, 10 maja 2013

Szybkie hot-dogi




Bardzo szybka przekąska,smaczna i prosta w wykonaniu.Świetna do piwa i na dziecięcą imprezkę.Ciasto jest mięciutkie w środku i chrupiące z wierzchu,nadzienie jest dowolne,mogą być parówki same lub z kawałkiem sera żółtego,uduszone pieczarki z cebulą,kapusta z grzybami i co tam jeszcze nam przyjdzie do głowy. Polecam.
Przepis tutaj


SZYBKIE HOT-DOGI
 

3 dag drożdży świeżych
0,5 szkl. mleka
35 dag mąki
2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
0,5 kostki margaryny
szczypta soli, szczypta cukru
na nadzienie - cienkie parówki
 

do posmarowania - 1 jajko
 

Sos:
2 łyżki majonezu
2 łyżki keczupu
2 łyżki musztardy
2 ząbki czosnku (przez praskę)

 
Składniki ciasta dać do miski,wkruszyć drożdże i wyrobić gładkie,sprężyste ciasto.Od razu wałkować (nie trzeba czekać,aż wyrośnie) na grubość 0,5cm i pokroić na nieduże prostokąty i na każdym kłaść po połowie parówki.Zawinąć jak krokiety ,ułożyć na blasze i posmarować roztrzepanym jajkiem.Piec ok.30 min.Podawać z sosem lub keczupem.
  













piątek, 3 maja 2013

Babka cafe latte


Potrzebowałam szybko czegoś słodkiego dla gościa,przewertowałam zeszyt z przepisami i wybór padł na tę oto babeczkę.Pyszna,niezbyt słodka,aromatycznie kawowa,a przy tym zrobienie jej nie zajęło mi więcej niż 15 minut (tz.mojemu mikserowi).Polecam bardzo!
Przepis z tego bloga
 
BABKA CAFE LATTE
 

250 g masła lub margaryny (dałam pół na pół)
200 g cukru 
2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią 
4 jajka 
350 g mąki 
2 łyżeczki proszku do pieczenia 
szczypta soli 
75 ml mleka 
2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej 
3 łyżeczki kakao

Lukier:
150 g cukru pudru 

3-4 łyżki bardzo mocnej zaparzonej kawy


Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, dodawać stopniowo po 1 jajku, dokładnie ucierając po każdym dodaniu. Wsypać przesianą mąkę z proszkiem i solą i wlać mleko. Wymieszać. Ciasto podzielić na 3 części. Do jednej dodać kawę, do drugiej kakao a trzecią pozostawić jasną. Ciasto przekładamy do natłuszczonej keksówki. Najpierw część z kawą, potem z kakao a na wierzch część jasną. Piec w nagrzanym do 180st.C piekarniku ok. 1 godziny. Ciasto wyjąć i ostudzić.
Przygotować lukier. Cukier puder wymieszać z kawą, tak aby lukier był gładki i miał konsystencję łatwą do rozsmarowania. Lukrem polać wierzch ciasta..



czwartek, 21 lutego 2013

Rogaliki ziemniaczane


Znalazłam ten przepis w gazetce kulinarnej i od razu postanowiłam wypróbować,bo proste w wykonaniu i tanie do tego.Wyszły mięciutkie, smaczne i niezbyt słodkie rogaliki w sam raz na sobotnie popołudnie. Przepis znaleziony w gazetce Przyślij przepis - Potrawy z ziemniaków nr 10/2010.                                                                                                                                                                                                                                                                                                           

 ROGALIKI ZIEMNIACZANE
 

25 dag ugotowanych ziemniaków
35 dag mąki
15 dag cukru
1 jajko
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka oleju 
 na nadzienie - ja użyłam ugotowanego budyniu waniliowego i czekoladowego,ale w oryginalnym przepisie jest marmolada


Ziemniaki dokładnie rozgnieść lub przecisnąć przez praskę,dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto.Następnie rozwałkować na grubość 5mm i wykrajać nożem niezbyt duże trójkąty.Na środku każdego z nich kłaść łyżeczkę nadzienia i zwijać rogaliki.Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok.30 min w temp.180 st.C,aż się ładnie zrumienią.Podawać posypane cukrem pudrem.

niedziela, 16 grudnia 2012

Pierwsza w życiu wygrana i pierniczki glazurowane


Ostatnio spotkała mnie miła niespodzianka - wygrałam w konkursie u Chillibite dwa piękne świąteczne kubki i spieniacz do mleka z Tchibo.pl.Bardzo się ucieszyłam tym bardziej,że to pierwsza moja jakakolwiek wygrana,jakoś nigdy nie dopisywało mi szczęście w tej kwestii.Serdecznie dziękuję Chillibite za prezenty (i za to,że tak cierpliwie mnie poszukiwała) i zapewniam,że kakao z pianką pite z tychże kubasków smakuje wyśmienicie i świetnie rozgrzewa w grudniowe wieczory.
A teraz coś niezwykle smakowitego - pierniczki w glazurze,mięciutkie,pachnące i przepyszne!Bardzo polecam bo naprawdę niedużo pracy przy nich,a efekt palce lizać.Piekłam je już trzy razy i ciągle nam mało.Pyszności!
Przepis z bloga Słodka pasja.


PIERNICZKI GLAZUROWANE

Składniki na 20 sztuk:
130 g kwaśnej śmietany 18%
½ łyżeczki sody oczyszczonej
200 g cukru
1 jajko
skórka otarta z 1 cytryny lub pomarańczy
1 łyżka kakao
1 opakowanie gotowej przyprawy do piernika lub 2 łyżki domowej
330 g mąki pszennej
Piekarnik nagrzać do 200°C.
 

W misie miksera umieścić śmietanę, cukier, jajko i sodę oczyszczoną, rozmieszać zawartość do momentu rozpuszczenia się cukru, można to zrobić mikserem lub ręcznie za pomocą rózgi. Dodać pozostałe składniki: skórkę z cytryny, kakao, przyprawę do piernika i przesianą mąkę, wymieszać. Ciasto będzie dosyć klejące. Zwilżonymi w zimnej wodzie dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Pierniki wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut. Od razu po upieczeniu, jeszcze ciepłe polukrować, zanurzając je w całości do lukru.


 Lukier:
 
sok z 1 cytryny
cukier puder

Wymieszać do uzyskania niezbyt gęstego lukru.


  A to moje nagrody:

środa, 21 listopada 2012

Próba przedświąteczna- strucla makowa


W życiu nie piekłam makowej strucli,zawsze mnie to zadanie przerastało.Poszukując inspiracji na nadchodzące święta znalazłam ten przepis, obejrzałam zdjęcia i po prostu musiałam spróbować upiec to cudo.Co prawda mój makowiec nie jest tak piękny jak u Komarki,ale zapewniam,że smakowity,wilgotny i pachnący świętami.Trzeba tylko uważać by nie rozwałkować zbyt cienko ciasta,ja tak zrobiłam i w niektórych miejscach w cieście powstał mały zakalec (moja masa makowa była dość wilgotna).Najważniejsze,że nie miało to wpływu na smak tego wypieku i na pewno znajdzie się na bożonarodzeniowym stole w tym roku.Bardzo polecam! 
Przepis z tego bloga


STRUCLA MAKOWA KRUCHO-DROŻDŻOWA

(przepis na jedną struclę)
 

250 g mąki
25 g świeżych drożdży
70 g cukru pudru
70 g zimnego masła
1 jajko
2 żółtka
1/4 szklanki kwaśnej, gęstej śmietany
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka skórki otartej z cytryny
szczypta soli
 

Mąkę przesiać na stolnicę, wymieszać z solą i posiekać razem z masłem. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru i dodać do mąki razem z jajkiem i żółtkami, śmietaną, cukrem, cukrem waniliowym i skórką cytrynową. Wszystko wymieszać i szybko zagnieść ciasto (jeżeli jest zbyt rzadkie, dodać odrobinę mąki, jeżeli za gęste - trochę śmietany). Uformować kulę, owinąć folią aluminiową i schłodzić w lodówce przez około 30 minut.Ciasto rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy na kształt prostokąta. Ciasto posmarować roztrzepanym białkiem i nałożyć masę makową, zostawiając ok. 2 cm wolnej przestrzeni na brzegach i zwinąć ciasno w rulon, podwijając brzegi do środka, aby zamknąć struclę.Uformowaną struclę przełożyć do formy keksowej, wyłożonej pergaminem i zostawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto posmarować roztrzepanym jajkiem i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Piec 40-50 minut (do suchego patyczka).Ostudzoną struclę polukrować.


Masa makowa:
(proporcja na 2 strucle)

500 g maku
ok. 1/2 litra mleka
200 g cukru
3 łyżki miodu
60 g masła
2 białka
30 g blanszowanych, posiekanych migdałów
30 g rodzynków
30 g skórki pomarańczowej
1 łyżeczka rumu (opcjonalnie)

Mak opłukać i sparzyć wrzącą wodą (najlepiej zrobić to wieczorem, dzień przed planowanym przygotowywaniem makowców). Odcedzić wodę, po czym mak zalać mlekiem w garnku i gotować na wolnym ogniu około 15 minut. Odcedzić i dobrze odcisnąć mak (najlepiej przez tetrową lub bawełnianą ściereczkę), po czym zmielić dwu lub trzykrotnie.Masło stopić. Zmielony mak przełożyć do garnka lub głębokiej patelni. Dodać stopione masło, miód, cukier oraz bakalie i smażyć na wolnym ogniu około 10 minut, ciągle mieszając. Masę ostudzić i wymieszać z rumem.Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli i delikatnie wymieszać z zimną masą makową.


piątek, 16 listopada 2012

Drożdżowe serca z orzechowym nadzieniem


Dzisiaj pyszne i do tego śliczne serduszka z orzechowym nadzieniem.Ciasto jest przyjemne do formowania,a po upieczeniu mięciutkie i pachnące orzechami.Wyśmienite do porannej kawy i popołudniowej herbaty.Przepis z tego bloga,a oryginał i dokładny instruktaż formowania serduszek u Doroty.


 
DROŻDŻOWE SERCA Z ORZECHOWYM NADZIENIEM
 

na rozczyn: 
15g świeżych drożdży 
100ml mleka 
1 łyżeczka cukru 
1 łyżeczka mąki pszennej
 

na ciasto:
 2,5 szklanki mąki pszennej
60ml ciepłego mleka 
1 jajko 
2 łyżki roztopionego masła 
2,5 łyżki cukru 
szczypta soli

na nadzienie: 

 200g zmielonych orzechów włoskich lub pekan 
80g śmietanki kremówki 
100g jasnego brązowego cukru

ponadto: 

 1 jajko do posmarowania wierzchu bułek

uwaga: wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej!


Zrobić rozczyn: drożdże rozkruszyć, posypać cukrem i wymieszać.Wsypać mąkę i wlać ciepłe mleko. Dobrze wymieszać i przykryć ściereczką, odstawić w ciepłe miejsce na jakieś 15 minut, aż drożdże "ruszą".Po tym czasie przesiać mąkę do miski, zrobić wgłębienie, dodać tam resztę składników i rozczyn z drożdży. Wymieszać i na końcu dać ostudzone masło. Wyrabiać,aż ciasto będzie gładkie i sprężyste. Zostawić ciasto do wyrośnięcia na 1,5-2 godziny (do podwojenia objętości) przykryte ściereczką i w ciepłym miejscu.Przygotować nadzienie wymieszać zmielone orzechy, kremówkę i cukier na jednolitą masę. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, podzielić na 3 części, następnie każdą z nich również na 3, tak powstanie 9 bułek. Każdą z nich wałkować cienko,posmarować nadzieniem i zwinąć jak naleśnik.Następnie naleśnik złożyć na pół i nożem przeciąć go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2cm od góry. Wywinąć na bok rozcięte części, tak aby uzyskać kształt serca.Serduszka ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem w sporych odległościach bo mocno rosną,posmarować rozkłóconym jajkiem i odstawić na 30 min by podrosły.Piec ok.20min w 180st.C,aż będą apetycznie rumiane.